emocjonalna rewizja

Czy potrafisz się czasem zatrzymać? Czy Twój pociąg czasem staje? Robisz przerwę? Wrzucasz na swojej skrzyni biegów luz? Czy pytasz siebie czasem: jak mi jest? Jak się dzisiaj właściwie czuję? A może zagłębiasz się bardziej pytając CO dzisiaj czuję? Złość, zmęczenie, radość, podekscytowanie? Może dźwigasz, jakiś rodzaj lęku, obawy? Kiedy ostatnio myślałeś o tym, jak szeroka jest gama emocji, które nam ludziom towarzyszą na co dzień? Które z nich dopuszczasz? Która z emocji gra u Ciebie pierwsze skrzypce, a która pojawia się sporadycznie? Może są takie emocje, które wolisz przemilczeć? Przeczekać? Zamieść pod dywan albo przejść obok nich obojętnie? Jakie emocje zbywasz, odpychasz, upychasz w kącie, do którego nigdy nie zaglądasz, gdzieś pomiędzy letnimi spodenkami zimą, a szalikiem latem?

Zadanie na dziś, jutro, na wolną chwilę, na chwilę, w której będziesz gotowy. Zaopiekuj się swoimi emocjami. Wszystkimi. Zaproś je do siebie, a przynajmniej staraj się ich nie wypraszać. Zobacz je i poczuj. Daj im znać, że je widzisz. Przyjrzyj się im i poświęć im trochę czasu, bo jakie by nie były – są Twoje. 

Obraz autorstwa pikisuperstar na Freepik